Treść artykułu

Wiosenny rejs po Odrze

Korzystając z coraz piękniejszej pogody, aby w pełni zaznać relaksu, udaliśmy się w rejs. Parostatek niestety nam odpłynął za to na pobliskiej przystani czekała na nas Driada, wspaniała łajba z dwoma pokładami. Mieliśmy okazję obejrzeć Wrocław z zupełnie nowej perspektywy, odpoczywając w pełnym słońcu, po całym tygodniu wytężonej pracy.

I tym razem zapomnieliśmy aparatu, jednak z impasu uratował nas Krzysztof- nowy stażysta, jak się okazało w pełni przygotowany!
Dziękujemy 🙂