Treść artykułu

Wielkanoc w ŚDSie

22 marca mieliśmy  przedsmak rodzinnych świat wielkanocnych. W fundacji panowała świetna atmosfera i czuć było podniosłość sytuacji i ducha świat. Ludziska byli poubierani na świąteczno: galowe spodnie, koszule, swetry i ogólnie byliśmy zadbani.  Zrobiliśmy sałatki,  pieczenie, żurek, były też: soki, napoje i ciasta, których było cztery rodzaje. Pogoda była średnio na jeża ok. 12 stopni Celsjusza, ale nie pogoda w tym wypadku się liczyła. Oczywiście lepiej jak by było 25 stopni ale bywało gorzej niekiedy był śnieg w te dni świat. Oczywiście uczestnicy i każdy mógł przyjść z osoba towarzyszącą. Była pani szefowa, pani z mopsu, dyżurne ze szkoły LZN. Było wesoło. Wstępną przemowę ja wykonałem, gdyż czułem ze powinienem to zrobić.  Pani szefowa i Kasia też powiedziały kilka słów. Święta Wielkiej Nocy obchodzimy co roku  i za każdym razem jest to udane przedsięwzięcie  wracając do tych chwil, które spajają każdego zadufanego człowieka składaliśmy sobie życzenia…

Bartek/Dom Dzienny

 

Nadchodzą Święta/Ewa Golańska

Nadchodzą  Święta

Nadchodzi wena

Czy coś w tym jest

Czy tylko ściema

Baranek w koszyczku musi  być

Jajeczko kiełbaska

I z miłości rycz

Że Bóg dał syna…

 

Baranek tak chciany

Pan Jezus wybrany

Mi serce kołacze

Bo się wzbogacę

Duchowo

Stopniowo

I mi będzie radośnie

Dzięki świętom i wiośnie

 

Świąteczny Baranek

Wśród jajek

Życie oznacza

Uratuje nawet bogacza

Z cukru cały

Świąteczny

Smaczny

Bardzo go lubię…

I go poślubię…

 

Kolejne święta

Niech będą spełnione

Bo się modlę Pod Twoją obronę

Bóg wysłucha mojej modlitwy

Wesołe Święta

Będą jak nigdy.