Dnia 05. 06. 2019 r. wyruszyliśmy w stronę Mostu Zwierzynieckiego w celu odwiedzenia parku – domu zwierząt ZOO. Większość z nas spotkała się w Domu Samopomocy przy ulicy Kiełczowskiej LZN. Około godziny 11.00 (środa) przyjechał autobus 131 w stronę Placu Grunwaldzkiego. Dalej – tramwajem do Hali Ludowej, naprzeciwko ZOO.

Wodę otrzymaliśmy jako  uzbrojenie przeciw upałowi w te pierwsze dni czerwca. Nasi opiekuni i członkowie: Magda (prace rękodzielnicze), Katarzyna (edukacja) zadecydowaliśmy o tym, że odwiedzimy w pierwszej kolejności zwierzęta fauny morskiej. Były tam potężne akwaria o dużej ilości różnych ssaków, drapieżników i ptaków lądów śródziemnomorskich. Temperatura sięgała tam powyżej 28 stopni Celsjusza, a miejsce to składało z trzech poziomów.

Największe wrażenie na mnie wywarła ławica małych rybek (welonek), które pojawiały się w różnych odcinkach naszej wędrówki po oceanarium. Wielkie zwierzaki tj. morsy, walenie, orki i meduzy dodały uroku całej wycieczce. Jeśli będziecie kiedykolwiek w ZOO, zapytajcie jak znaleźć drapieżnika wielkiego Oceanu Atlantyckiego – rekina.

Dalej odwiedziliśmy dom zwierząt gorących lasów tropikalnych. Małe małpy (makak) przebywają parami w cieniu drzew przyglądając się odwiedzającym park. Ujrzałem też pantery odpoczywające wśród koron krzew ziewając co raz. Trzeba wstąpić do terrarium, które jest miejscem przebywania drapieżników tj. gekon, kameleon, mrówkolew, szynszyla, jeżozwierz.

Były tam również bliskie nam stworzenia klimatu umiarkowanego – to jest: żubr, ryś, dzik i sarna. Wkroczyliśmy na teren zwierząt sawanny kontynentu Afrykańskiego. Słoń, lew, gepard, antylopy to znane nam z encyklopedii odmiany tych przedstawicieli tego miejsca.

Skończyliśmy temat o godzinie średnio 14.00, wypełniliśmy brzuchy dobrym obiadem – (pizza), każdy wybrał się w swoją stronę do domu.

Tomasz K.

POZDRAWIAMY 🙂